• Wpisów:164
  • Średnio co: 13 dni
  • Ostatni wpis:10 dni temu
  • Licznik odwiedzin:10 810 / 2240 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Wszystkie - się nie liczą. Tobie pierwszej mówię
Wierz mi z mojej strony rzadki gest
Żebym się prosił o kobietę którą chciałbym mieć
Ale dla ciebie rzucę wszytko dziś, jasne?
 

 
Mógłabyś złamać moje serce na pół,
Ale kiedy się zagoi, będzie biło dla ciebie.
Wiem, że to bezczelne, ale taka jest prawda.
 

 
Jest mi dzisiaj przykro, lecz wiem że jesteś w niebie
Czy widząc wszystko to, jesteś dumna ze mnie?
Powiedz mi, proszę. Przyjdź do mnie we śnie.
Chciałbym porozmawiać z Tobą, wciąż brakuje mi Ciebie...
Mamo, przepraszam. Nie byłem idealny
Myślę czy na mnie patrzysz, gdy ja też patrzę w gwiazdy
Byłem zbyt młody by zrozumieć świat dorosły,
Dziś za późno by przeprosić, pozostał płacz na grobie.
Zawsze byłaś uśmiechnięta, chociaż w życiu było źle,
Chciałaś dla nas jak najlepiej, ja to wiem.
Chciałbym porozmawiać z Tobą, lecz dziś już Ciebie nie ma,
Nie mogę, kocham Cię... Dziękuję za wspomnienia..
 

 
Za ciebie kochanie, jesteś na pierwszym miejscu,
Za co dobrze wiesz. za nadanie życiu sensu,
Wiem że we mnie wierzysz i pójdziesz za mną w ogień
Ja będę o was dbał, obiecuję, nie zawiodę.
 

 
Człowiek kocha albo nie kocha i żadna siła na świecie nie ma na to wpływu. Możemy udawać, że kochamy. Możemy przywyknąć do drugiej osoby. Możemy też przeżyć całe życie w przyjaźni i wzajemnym zrozumieniu, założyć rodzinę, kochać się każdej nocy i każdej nocy mieć orgazm, a mimo to czuć wokół żałosną pustkę, wiedząc, że czegoś ważnego nam brakuje.
 

 
W płomieniach,
Sięgam ust i wszytko gra miarowy puls,
ale miłości nie ma już.

 

 
Moja mama mi mówiła...
Jej słowa rzecz święta, mama jest jedna, o tym pamiętaj
Dzięki niej żyjesz, popatrz - sama miłość w tej kobiety oczach
Czego chcieć więcej? Tyle czasu nosiła mnie pod sercem.


 

 
''Nie wiem, co się stało,
poczułam wewnątrz tylko strzały.
Nasza niewygodna pozycja
rozciągnęła się w przestrzeni.

Zatapiam się po stronie bólu,
moje kontury się zachmurzają.
Jestem spragniona i łykam,
nie chcę istnieć bez Ciebie.''



 

 
Chciałem Twojego szczęścia i Ty widzisz to pewnie
Kończę w częściach, myśląc, ze Ty nie widzisz go we mnie
Miałem się nie angażować, ale wiecznie to robię
Tak, jak Góral chciałem Ci dać co najlepsze mam w sobie
Może dałem Ci za wiele, cieszyłem się każdą chwilą
Albo za bardzo w to wszedłem i może to Cię speszyło
Może to mnie zgubiło, zrobiłem Ci mętlik w głowie
Ale nie potrafiłem oddać się temu w połowie
I nie żałuje żadnej chwili spędzonej z Tobą
Za to żałuję każdej tej spędzonej bez Ciebie
Jesteś gdzieś, ja umieram wiedząc, ze mnie nie ma obok
I nie mam pojęcia, czemu to miało taki przebieg
Oglądaliśmy horrory, żaden nie był koszmarem
Normalnie bym się zesrał, lecz przy Tobie się nie bałem
Ale odczuwam horror dzisiaj, tutaj, teraz
Bo nie ma Ciebie obok i boję się jak cholera!
 

milosctobzdura
 
nat002
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

nat002
 
milosctobzdura
 
Wpis tylko dla znajomych

Wpis tylko dla znajomych